Zapisz swoję ulubione piosenki Haliny Frąckowiak

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




Zielone okiennice w przydrożnych zajazdach, 

Dom pod strażą szpalerów, obrosły ligustrem,
I noc niezrozumiała i świeca przy gwiazdach
I wielki cień, snujący się za mną nad lustrem.

Noc czekała tu lata, pod oknem uśpiona,
Cicho pluszcząc włosami koloru indygo,
I lustro spało nocą znajome, jak żona,
I świeca kwitła prostą, świetlistą łodygą.

I zeszliśmy się razem i razem czekamy
Kiedy przyjdziesz, nadlecisz śród szarf korowodu:
Bruk zadzwoni kopytem, zapukasz do bramy
Czarnej od wiatrów morskich i szorstkiej od jodu.

Wracaj miła, jedyna kochanko daleka,
Muzo cieniem rozsiana wysokim nade mną -
Noc się może przebudzić, ostatni raz czeka,
Wszystkie światła pogasi, aż krzykniesz: jak ciemno!

I sama nie rozeznasz się w nocnych tętentach
I nie poznasz mnie, obca, po latach rozłąki.
...Księżyc już chodzi słupem po starych okrętach
I czarne z masztów martwych wypłasza pająki.


Nie z ikony idziesz do mnie w środku dnia

Nie z błękitu cię sprowadził ciepły wiatr
Jesteś ze mną
Tylko ze mną.
Jesteś ze mną.

Nie oszczędza twojej twarzy gorzki czas
I nie jawisz się wśród nocy w moich snach
Jesteś ze mną.
Tylko ze mną.
Jesteś ze mną.

I jest jak chciałam i jak chciałeś
Drzwi ci otwieram w dni powszednie
I w żółtym dzbanku parzę kawę,
A ty przynosisz polne kwiaty
W dni powszednie.
W dni powszednie.
W dni powszednie.

I nie wiemy, ile można sobie dać
Zapatrzenia, urzeczenia w każdy dzień,
Choć jesteśmy
Tylko z sobą.
Tylko z sobą.

I nie wiemy, ile można sobie wziąć
Z twoich dłoni, z moich dłoni w każdą noc,
Choć jesteśmy
Tylko z sobą.
Tylko z sobą.

I jest jak chciałam i jak chciałeś,
Drzwi ci otwieram w dni powszednie
I w żółtym dzbanku parzę kawę,
A ty przynosisz polne kwiaty
W dni powszednie.
W dni powszednie.
W dni powszednie.


Błękitne światło

Już ścieżkę snu prowadzi nocą.
Otwieram gwiazdom octy
I kwiatów granie się zaczyna
Muzyka nocy
Muzyka nocy

Śnij tylko szczęście
Bo w życiu różnie jest różnie mój mały
Przeciwne wieją wiatr,
I cień się kładzie pod oczami
Śnij tylko szczęście
Śnij tylko szczęście

Śnij tylko szczęście
W maleńkim sercu noś
Krainę lipców złotych
Zielone łąki - żywe rzek
Śnij tylko szczęście
Śnij tylko szczęście