Jak pięknie by mogło być
Na ziemi wiecznie zielonej,
Wystarczy wiedzieć, gdzie wstaje świt,
I pójść w tę stronę.
Wśród szczęku broni, zgiełku spraw
Krzyczą Kasandry wszystko wiedzące,
Tu mądrość świata na nic się zda,
Tu trzeba umieć spojrzeć w słońce.
Jak pięknie by mogło być,
Bo przecież jesteśmy ludźmi,
Jest sen zbyt straszny, aby go śnić.
Obudźmy się, obudźmy!
Wśród krwi, pożogi toczy się gra,
Codziennie jest Sąd Ostateczny,
Tu mądrość świata na nic się zda,
Musimy znów stać się dziećmi.
Jak pięknie by mogło być,
Ziemia jest wielką Jabłonią.
Starczy owoców wystarczy cienia
Dla tych, co pod mą się schronią.
Jak pięknie by mogło być,
Przecież tak dobre jest życie.
Czy nas słyszycie, czy nas słyszycie.
Czy nas słyszycie?!
Na niebo spojrzyj na samotność gwiazd,
W bezdenną noc bez dnia.
Czy gwiazdy wiedzą co to lęk,
Czy gwiazdy znają strach?
Serca gwiazd - twardy lód.
Pod żarem schowany szklany chłód.
Serca gwiazd - twardy lód,
Pod złotym morzem ognia,
Lęk się czai, tak jak zbrodnia
Serca gwiazd - diament, szron,
Świeć gwiazdo samotna, blask swój chroń,
Chroń swój chłód - dobrze wiesz,
Że miłość znaczy śmierć.
Tak łatwo spłonąć od kłamstw,
Tak łatwo spłonąć od prawd,
Lecz najokrutniej jest żyć
Z samotnym sercem gwiazd.
Tak łatwo spłonąć od słów,
Tak łatwo spłonąć od łez,
Chciałam ocalić swój chłód,
Samotnie znaleźć kres.
To chłód,
o którym wiesz już wszystko, był ślub,
modlitwa nad walizką,
w tym tle
nadzieja na pogodę
i wszędzie klamki złote,
a ty już,
już dziś
masz dość.
Aż do łez
telefon każdy boli,
królowa bez korony
tłumisz strach
i żal,
i stres.
DANCING QUEEN -
jeszcze masz styl i makijaż,
DANCING QUEEN -
jeszcze wciąż grasz, to co chcesz,
DANCING QUEEN -
tylko jak krzyk cichnie przyjaźń,
DANCING QUEEN -
przez własne drzwi trudniej przejść.
Barwny slajd
raz łączy, a raz dzieli,
więc spójrz,
dziewczyno z fotografii,
dziewczyno z akwareli, czy to ty,
to ty
sprzed lat.
DANCING QUEEN
jeszcze masz styl i makijaż ...
Ty wiesz,
że jesteś i cię nie ma,
biały wiersz
nie w tobie dzisiaj śpiewa,
to nic
pod obcym, gorzkim niebem
odnajdziesz jeszcze siebie,
zerwiesz się,
by być,
by żyć.
Tak, to nic -
pod obcym, gorzkim niebem
odnajdziesz jeszcze siebie,
zerwiesz się,
by być,
by żyć.